• Wpisów: 11
  • Średnio co: 145 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:52
  • Licznik odwiedzin: 1 025 / 1748 dni
 
wikaw2000
 
* NASTĘPNY DZIEŃ *
Obudziłaś się o 12.00. Poszłaś do swojej opiekunki.
Opiekunka: Hej [T.I ]
Ty: Dzień Dobry. Dałaś cmoka opiekunce.
To twoja ulubiona ,,matka'' .Opiekuje się tobą od kiedy rodzice oddali cię do domu dziecka.
Op: Oto twoje śniadanie. Podała ci talerz z kanapkami i herbatę.
Ty: Dziękuję.
Szybko zjadłaś śniadanie i pobiegłaś do domu Kasi.
Twoja koleżanka już nie spała. Siedziała w kuchni na blacie i kończyła pić herbatkę.
Ty: No siemkaa !
K: Hej hej !
Dałyście sobie cmoka w pulik .
K: Chcesz coś zjeść?
Ty: Nieee , jadłam przed chwilą śniadanie.
K: Aaaa ok ok .
Ty: A ty o której wstałaś że jeszcze nie ubrana ? Hmmm ?
K: Jakieś pół godzinki temu :)
Ty: Hahaha śpioszkuu . ;D Ej a co z tymi biletami ? Jedziesz z Anią ?
K: Muszę , ale wiesz że nie chcę ! Wolę jechać z Tobą !
Ty: Przecież twoi rodzice mnie nie lubią , jak ja niby mam jechać. Nawet nie mam kasy.
K: Nie mów tak!! Lubia Cie . A kasę jakoś uzbieramy :) Nie martw się.
Ty: Okej.
Dziewczyny cały dzień spędziły u Kasi w domu. Słuchały muzyki, oglądały telewizję i pisały z takim jednym chłopakiem z ich klasy. Chłopak miał na imię Daniel i zakochał się w Kasi. To było urocze , bo każde z nich się kochało w drugim ale nie wiedzieli czy drugie to odwzajemnia. Kiedy wreszcie powiedzieli co do siebie czują zaczęli ze sobą chodzić.
Było już późno więc musiałaś zbierać się do domu dziecka. Pożegnałaś się z przyjaciółką i poszłaś.  Nie miałaś daleko do domu dziecka , ale były dwie drogi , ta skrótowa i normalna. Chociaż było już późno poszłaś tą skrótową drogą , bocznymi uliczkami. Nagle ktoś od tyłu podbiegł i zaczął cię szarpać,chciał porwać ci torebkę , uderzył cię w głowę i zemdlałaś. Ostatnie co widziałaś to że jakiś chłopak podbiegł uderzył bandytę , a ten bandyta uciekł.
Następnego dnia obudziłaś się w szpitalu. Koło ciebie siedziała twoja opiekunka. Opowiedziała ci co wczoraj się stało. Kiedy opiekunka wyszła , przyszedł jakiś chłopak , pamiętałaś go , miał wczoraj identyczną bluzę , kiedy ściągnął kaptur zobaczyłaś kto to był naprawdę. To był.......

Nie możesz dodać komentarza.