• Wpisów: 11
  • Średnio co: 145 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 18:52
  • Licznik odwiedzin: 1 025 / 1748 dni
 
wikaw2000
 
      Jest siódma rano. Wstaję . Jak zawsze od 3 lat przychodzi sms od Niall-a ( mojego miśka ) . Ubieram się , idę do kuchni.  Mama przygotowała pyszne śniadanie . Myję zęby , układam włosy i lekko się maluję . Plecak zapakowałam wczoraj . Oznajmiam mamie że idę już do szkoły . W szkole czeka na mnie Niall . Słodziak z Niego <3 . Chodzimy razem do szkoły ale nie do jednej klasy . W sumie to dobrze , bo gdybyśmy chodzili razem do szkoły , na pewno nie mogłabym się skupić . Każdą przerwę spędzam z przyjaciółką Martą , no i patrzę jak Niall gra w piłkę . Co chwila do mnie podchodzi i szepcze słodkie słówka . Pod koniec przerwy , pyta mi się czy dziś mam czas . Oznajmiam że tak . Umówiliśmy się na 15.00 w parku . Przyszłam do parku . Nie widze go . Podchodzi od tyłu i mówi : zgadnij kto to . Oczywiście zgaduję . Spędzamy czas ze sobą . Mijają cztery lata . Mam 19-stkę . Przychodzi sms : Wszystkiego Najlepszego Skarbie ;* J . Po chwili rozlega się dzwonek do drzwi. To on. Podnosi mnie na swoich ramionach i podrzuca , pochwili ląduję na kanapę . Jest słodki . Przyniósł mi Ogromnego Misia z napisem : Zawsze będziemy razem . <3 Słodkie . Idziemy razem na praktyki . Wybraliśmy JEDEN KIERUNEK : Tłumacz przysięgły . Po dwóch latach zaręczyliśmy się . Mamy tą samą pracę ( tłumacz przysięgły ) , mamy dwoje dzieci : dziewczynke Eleanor i syna Niall Junior .:D
Jesteśmy bardzo szczęśliwi razem . Piszemy także teksty o miłości i razem je śpiewamy . Myślę że to małżeństwo ma przyszłość . ;)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego